W Suchej Górnej bilans na plus

Autor: Zarząd Koła <info(at)pzkosuchagorna.cz>, Temat: Ubiegłe akcje, Publikowano dnia: 19. 01. 2010

Pomimo kaprysów pogody Zebraniu Sprawozdawczemu MK PZKO w Suchej Górnej, które odbyło się 10.1.2010 w sali Domu Robotniczego towarzyszyła ciepła, rodzinna atmosfera. Początek zebrania należał do chóru ,,Sucha", który umilił je kilkoma kolędami ze swego repertuaru. Na zebraniu nie zabrakło gości w osobach wójta gminy Jana Lipnera, dyrektora miejscowej PSP Bohdana Prymusa i przewodniczącego koła Macierzy Szkolnej Zbigniewa Słowika.



Obecni z zainteresowaniem wysłuchali obszernego referatu sprawozdawczego prezesa koła Bronisława Zydra, prezentowanego równocześnie na ekranie. Ustna forma referatu w połączeniu z wizją, na której znalazły się liczne zdjęcia z minionych imprez, dała znakomite efekty. Sala raz po raz reagowała oklaskami uznania. Dorobku górnosuskich pezetkaowców nie da się opisać w paru zdaniach. W liczącym 505 członków kole działa kilka zespołów. Najliczniejszym z nich jest zespół taneczny ,,Suszanie", prowadzony od kilku lat przez Barbarę i Jana Mračnów. Zespołowi towarzyszy 8- osobowy chórek pod kierownictwem Barbary Weiser oraz 6- osobowa kapela, której przewodzi Ryszard Mračna. Ten ponad czterdziestoosobowy zespół ma za sobą wyjątkowo pracowity rok. Osiemnaście występów w czasie karnawału było tylko zapowiedzią kolejnego huraganu propozycji. Nie sposób wymienić wszystkich występów ,, Suszan '', ale do najbardziej prestiżowych należał ich udział w czterech festiwalach, m.i. w Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym w Písku oraz w MFF w miasteczku Bracciano we Włoszech. Z programem folklorystycznym zespół wystąpił aż 22 razy. Warto jeszcze chociażby wymienić występ na Wodzisławskich Spotkaniach Wielkanocnych, na Maju nad Olzą w Darkowie, na Święcie Gorolskim, w Ustroniu... Bardzo udaną akcją z programem wartym powtórzenia było ,, Spotkanie przy Małej Czarnej '', które ,, Suszanie'' zorganizowali dla byłych członków zespołu. Pomysłowy słowno -taneczny kalejdoskop wspomnień rozbawił publiczność, wprowadzając ją równocześnie w nastrój nostalgii. Dzięki koleżeńskiej atmosferze zespół żyje też własnym życiem towarzyskim organizując spotkania, konkursy, turnieje, a pomocy jego członków nie brakuje również na imprezach koła.
Pomimo faktu, że stan liczebny chóru ,, Sucha '' trochę się uszczuplił i wynosi 32 osoby, ma on za sobą kolejny udany rok. Z dyrygentką Anną Kiszka na czele zaliczył kilka występów, między innymi na 17. edycji Święta Śląskiej Pieśni Chóralnej p.t. ,, Trojok Śląski '' w Bielsku-Białej. Znany już na Zaolziu zespół kabaretowy chóru [ kier. W.Dźwigoń i J.Rzyman ] z nowym programem o relacjach damsko - męskich po jego premierze na górnosuskim ,, Świniobiciu '' jeszcze czterokrotnie gościł w innych kołach PZKO, wszędzie spotykając się z przychylnym przyjęciem. W imieniu chórzystów kierownik organizacyjny Oton Rzyman zwrócił się do obecnych z prośbą o zasilenie szeregów chóru.

Kolejną chlubą górnosuskiego koła jest sprawnie i ofiarnie pod kierownictwem Kamila Wróbla działający Klub Sportowy. Według jego nazwy, dwudziestu panów tego klubu mogłoby zajmować się tylko sportem, ale oni poza tym na imprezach koła i gminy organizują własne stoiska zamieniając się w kucharzy, sprzedawców, kelnerów, a wszystko po to, by przysporzyć kołu niemało potrzebnej gotówki. Bez ich pomocy nie obejdzie się żadna akcja w kole.

Cicho, na zapleczu, z kilkudniowym wyprzedzeniem przygotowują imprezy od strony kulinarnej. To 28 pań z Klubu Kobiet, którego długoletnią kierowniczką jest Eugenia Kaňa. Będąc też babciami podopiecznych przedszkola i szkoły pomagają na ich balikach i przed festynem. Na wystawę pod tytułem ,, Nasze hobby '', którą Klub Kobiet zorganizował po kursach patchworku i pedigu, zawitało ponad 250 gości. Wystawa zachwyciła różnorodnością tematu, precyzją wykonania i estetyką aranżacji. Panie ponadto spotykały się raz w miesiącu, pojechały na wycieczkę, zwiedziły kilka wystaw w innych kołach, uczestniczyły w spotkaniach organizowanych przez Sekcję Kobiet.

Bardzo pozytywnie ocenił prezes B. Zyder pracę zarządu koła i jego rejonowych, którzy acz w swej pracy mało widoczni, są jedynym ogniwem łączącym zarząd koła z bazą członkowską. Tradycyjnie dobrze kształtuje się współpraca koła ze szkołą i przedszkolem oraz z urzędem gminnym. Ten przyobiecał konkretną pomoc finansową w czekającym koło remoncie generalnym swej siedziby. Górnosuski Dom PZKO, który jego członkom służy od 1968 roku, przechodził z biegiem lat doraźne, konieczne remonty. Pomimo setek odpracowanych przy jego remoncie godzin i dobrej opiece kierownika Domu Henryka Kośmidra, jego kondycja nie odpowiada już współczesnym wymogom. Ambitny projekt rekonstrukcji opracowany przez grupę młodych członków zarządu koła uzyskał akceptację i zarząd włączył się we wdrażanie projektu w życie. Oprócz urzędu gminnego pomoc finansową obiecał z trybuny XXI Zjazdu PZKO w Suchej Górnej przewodniczący Stowarzyszenia ,, Wspólnota Polska '' Maciej Płażyński. Zebranie Sprawozdawcze wybrało komisję przetargową, której zadaniem będzie wybrać firmę do realizacji rekonstrukcji Domu PZKO, przygotować umowę i śledzić przebieg prac. Na czele komisji stanął Václav Zyder.
Przysłowiową kropką nad ,, i '' zebrania był występ TL Bajka ze sztukami ,, Na jagody '' i ,, O Janku Wędrowniczku '' w pięknej szacie graficznej.